wtorek, 28 maja 2013

Polarowy miś polarny


W sieci jest wiele przepisów na misie, ciężko się na jakiś zdecydować. To pierwszy miś, więc miało być najprościej jak się dało, ale i jak najbardziej misiowo.


wtorek, 21 maja 2013

Szybki słonik


Oto ekspresowo uszyta przytulanka, wykrój z Burdy dla dzieci 1/2012. Słonik uszyty z resztek bordowego polaru, kawałka wzorzystego sztruksu, przyozdobiony sznureczkiem w charakterze ogona, wypchany czym się dało i ozdobiony wstążką.

niedziela, 17 marca 2013

Szyję szlafrok


Wykrój na ten szlafrok wzięłam z Burdy dla dzieci (nie mam okładki, więc nie wiem, który to numer), model 610A na wzrost 122. Uszyłam go bez podszewki i  nie z weluru, a z niezbyt grubej tkaniny frotte z ledwie widocznym motywem księżniczek. Kieszeni nie wszywałam, tylko przyszyłam na przodzie.


czwartek, 14 marca 2013

Torebki z aplikacjami


Idąc za ciosem, uszyłam dwie torebki dla moich dzieci. Szybko narysowałam formy. Trochę za szybko, bo skopałam wykrój, bez sensu wycinając owalnie dół, który i tak bym zaokrągliła obcinając końce po zszyciu dołu. Zadowolona z siebie, wycięłam cztery razy formę, z podwójnie złożonego materiału. I wtedy się zorientowałam, że potrzebuję wyciąć nie cztery, ale osiem kawałków, po cztery na każdą torebkę. Musiałam trochę pokombinować, bo materiału było już mało.


Pomarańczowe torebki


W ramach treningu uszyłam dwie pomarańczowe torebki, tym sposobem. Zrobiłam inny wykrój, formę węższą, krótszą i z krótszym paskiem – już na ramię, a nie przez ramię. Za to w środku są kieszonki na suwak, z którymi trochę przesadziłam, bo uszyłam coś w rodzaju malutkiego portfelika na suwak i potem przyszyłam go do torebki.


Piżama


Z kawałka pościelowej kory spróbowałam uszyć piżamę. Formę zrobiłam odrysowując inne długie spodnie od piżamy. W sumie zajęło mi to dużo czasu, bo to papier, to spodnie, cały czas się przesuwały. Efekt końcowy taki sobie, w przyszłości będę brała jakiś gotowy wykrój na proste spodnie, będzie szybciej i dokładniej. A tak, miałam wątpliwości, na ile wciąć tył i w sumie wycięłam trochę za płytko. 

środa, 13 lutego 2013

Sukienka wróżki



Na bal karnawałowy miał być strój wróżki, koniecznie biało-różowy, ze zwiewną spódnicą, w sam raz na tańce. Szycie sukni balowych to nowe wyzwanie, dlatego nie podnosiłam sobie dodatkowo poprzeczki. Nie chciałam szyć wszystkiego od zera, szukać wykrojów, odpowiednich materiałów, dopasowywać i frustrować się, zwłaszcza, że na wykonanie zadania miałam tylko dwa wieczory. Najtrudniejszym w szyciu sukienki jest dla mnie wykrojenie i dopasowanie góry, więc sobie tę część odpuściłam.

Misiowe czapki i szybka sukienka


Zbliżała się zabawa z okazji Halloween. Córeczka, zapytana o to, czy chciałaby się przebrać za wiedźmę, oświadczyła, że przebierze się, ale za misia. Postanowiłam więc, zrobić jakieś misiowe nakrycie głowy i misiową sukienkę. Szyłam z cienkiego polaru, beżowego i wiśniowego.