wtorek, 23 sierpnia 2011

Ostatnie podrygi lata

Po powrocie z wakacji przysiadłam znów do maszyny. Zostało mi jeszcze parę kawałków cienkiego materiału, więc uszyłam letnią sukieneczkę. Na wyrost, bo na rozmiar 116, ale to dobrze, przyda się pewnie za rok.