poniedziałek, 13 czerwca 2016

Prawie prawie

Żeby nie było, że nic nie robię - tutaj sukienki prawie skończone. Prawie, bo już nie mam siły do tego zielonego materiału w groszki. Wygląda fajnie, ale jest tragiczny w szyciu, strasznie się siepie i zaciąga. Odkładam na chwilę i zabieram się do szycia innych rzeczy.


4. Krótka sukienka w kwiatki




Nieplanowana - po prostu chciałam sprawdzić, czy moja forma podstawowa jeszcze pasuje, ale żeby nie marnować materiału, przeszyłam sukienkę.

piątek, 10 czerwca 2016

3. Narzutka transformer


Uniwersalna genialna narzutka, tak prosta w wykonaniu, że aż wstyd zaliczać ją do mojego wyzwania. Tutaj instrukcja i link do wykroju, a także filmik, jak to cudo wiązać na 23 sposoby, obejrzałam go do połowy. 


środa, 8 czerwca 2016

Jedwabny koszmarek


Musiałam na chwilę odłożyć własne projekty, żeby dokończyć szycie zamówionej bluzki. Pierwszy raz szyłam z jedwabiu, niestety taniego i bardzo marnej jakości, strasznie się namęczyłam.


poniedziałek, 6 czerwca 2016

2. Krótkie spodenki


Wykrój 113 z Burdy 7/2009. Zaczęłam już jakiś czas temu, na dziś zostało mi doszycie paska, szlufek, zrobienie dziurki na guzik i ręczne podszycie dołu. Zazwyczaj wycinałam pasek z jednego kawałka, tutaj wg wykroju z dwóch i szew tyłu zszywa się dopiero po przyszyciu paska.

sobota, 4 czerwca 2016

Kolorowa sukienka



Letnia sukienka. którą uszyłam dla klientki. Zrobiona z bardzo kolorowej wiskozy, bez podszewki. odkryte ramiona z falbaną na gumkę, z boku kryty zamek. Moja robota od początku do końca - najpierw przygotowałam podstawową formę sukienki, wymodelowałam ją, uszyłam prototyp z materiału próbnego a po przymiarkach ostateczną wersję. Fajna wyszła.


1. Sukienka w grochy

Pierwszy wieczór wyzwania - letnia sukienka ze spódnicą z koła, a właściwie z półkola.

piątek, 3 czerwca 2016

Dwutygodniowe wyzwanie

Post po pólrocznej przerwie - żeby się zmotywować. Chciałabym uszyć jak najwięcej rzeczy w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Najpierw miałam plan, żeby tworzyć jeden ciuch dziennie, ale to nierealne, skoro mogę szyć tylko wieczorami. Mam plan, żeby uszyć sukienki i  bluzki dla siebie i córeczki, możliwie  według własnego projektu i z własnych wykrojów. Dziś wieczorem zaczynam od letniej sukienki w grochy.