wtorek, 12 maja 2015

Sukienka z marszczeniami

Sukienka, którą bardzo długo upinałam na manekinie a i tak wyszło inaczej niż sobie zaplanowałam.



Bazowałam na tym wykroju. Chciałam stworzyć ukośne marszczenia od linii ramienia i od talii. Zabrałam się za wszystko od zupełnie drugiej strony - nie wiedziałam jak narysować wykrój, dlatego najpierw ułożyłam marszczenia na tkaninie a dopiero potem na wierzch nałożyłam papierową formę.







Potem poprzypinałam wszystko na manekinie.


Jak widać kształt sukienki jest dość dziwaczny.


Potem jeszcze dopasowałam na sobie.


I wyszło całkiem fajnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz