Przejdź do głównej zawartości

Stębnówka i koraliki

Już dawno temu uszyłam dwie pary dziecięcych spodni - dla chłopca i dziewczynki.




Korzystałam z tego samego wykroju a spodenki zrobiłam z resztek dżinsu. W wersji dla chłopca to gruby granatowy materiał, dla dziewczynki cieńszy zielonkawy. 

Potrzebowałam dwóch rozmiarów, 98 i 110, ale rozmiarówka kończyła się na 98. Żeby zrobić większe spodenki, odysowałam te mniejsze dodając zapasy. Nie był to najlepszy pomysł - co do długości się sprawdziło, ale szerokośc powinna być nawet mniejsza niż w oryginalnym rozmiarze 98, bo dziewczynka jest bardzo szczupła, Powstały w ten sposób spodnie dla klowna. Kiedy je szyłam, podejrzewałsam, że nie jest najlepiej, ale stłumiłam w sobie wszelkie wątpliwości. Nie udało się, ale przynajmniej nauczyłam się zwężać spodnie.

Po kolei: wyprasowałam materiał, wycięłam wykroje, przypięłam, odrysowałam i zaznaczyłam radełkiem szwy za pomocą papieru do kopiowania. 




Następnie przeszyłam ozdobne stębnówki na przodzie nogawek - tym razem zieloną nitką. Na spodniach dla dziewczynki użyłam trochę bardziej fantazyjnego szwu.




Przygotowałam boczne kieszenie i klapki.


Naszyłam kieszenie. Według przepisu kieszenie powinny być zapinane na tzepy, zrezygnowałam z tego.



Chciałam ozdobić spodnie dla dziewczynki naszywką z koralików. Wyszyłam kolorowe serduszko na kieszeni...


 ... co okazało się błędem, bo umieściłam koraliki na wysokości klapki od kieszeni. Musiałam je odpruć.

Nie chciałam rezygnować z koralików, dlatego postanowiłam przyszyć je z przodu spodenek. Byłam zmęczona i znowu się pomyliłam - wydziergałam piękne serce z tyłu. Na szczęście, zostało mi jeszcze koralików, więc do trzech razy sztuka = naszyłam je z przodu. 

Przyszyłam paski, wciągnęłam gumki. Spodnie dla dziewczynki były bardzo szerokie, ale stały się od razu ulubionym strojem ze względu na koralikowe serduszka. 

Parę tygodni późnej zwęziłam spodnie. Rozprułam wewnętrzne szwy nogawek, łącznie ze szwem środkowym, odprułam też pasek. Ciachnęłam zdrowo, zszyłam, przyszyłam na nowo pasek z gumką i teraz w wolnej chwili muszę jeszcze obrzucić zapasy szwów. No i przymierzyć na modelce, mam nadzieję, że będą pasować. Wtedy też wstawię pozostałe zdjęcia - zwężanych spodni i gotowych portek.




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jak skorygować wykrój przy odstającym dekolcie na plecach

Napiszę kilka słów o korekcie wady postawy na wykroju sukienki podstawowej. Trochę dla siebie, żeby nie zapomnieć i zebrać w jednym miejscu moje rysunki, a trochę dla innych - może ktoś ma podobny problem. Mam dziwne plecy - niby wyglądają normalnie, ale ubrania źle się na nich układają. Wszystko przez moją postawę, bo ściągam do tyłu łopatki otwierając klatkę piersiową, co jest może dobre podczas ćwiczeń, ale nie na stałe. Moje ubrania, te kupione albo uszyte z gotowych form, układają się tak jak na tym rysunku: Odstający dekolt na plecach Na plecach powstaje odstający róg. Oczywiście, jeśli bluzka albo sukienka jest bardzo rozciągliwa i obcisła (albo wręcz przeciwnie bardzo luźna) lub ma większy dekolt na plecach, problem nie jest zbyt widoczny. Jednak gdy dekolt jest płytki a fason przylegający do figury, wygląda to brzydko. A jeśli na plecach jest suwak, to jeszcze gorzej. Kiedyś myślałam, że mam po prostu za wąskie plecy i gdy zacznę przygotowywać wykroje dokładnie na swoj...

Korekta odstającego dekoltu - przód

Poprzedni post był o korekcie odstającego dekoltu na plecach. Poszłam za ciosem i przygotowałam mój pierwszy tutorial video o korekcie odstającego dekoltu z przodu. Chciałabym tutaj przedstawić po kolei wszystkie obrazki i dokładniej je opisać.  Korekta odstającego dekoltu Odstający dekolt to jeden z problemów, na który natknęłam się, gdy tylko zaczęłam sama konstruować ubrania. Oczywiście, wcześniej przeszkadzał mi też w kupowanych ubraniach albo w tych szytych z gotowych form, ale wtedy  po prostu przyjmowałam, że coś nie pasuje i tyle. Można próbować to korygować już na gotowych sukienkach czy bluzkach,  na przykład dodając zakładki na dekolcie, ale wtedy właściwie zmienia się cały projekt. 

Manekin ze srebrnej taśmy

Wreszcie udało mi się zrobić manekina, zbierałam się od sierpnia i jestem bardzo dumna, że wreszcie się udało.

Hasztagi

Pokaż więcej